>>
maciek | 03/12/2004 - w kategorii indie/nepal 2004/05

Wlasnie sie konczy nas pierwszy dzien w Indiach i chyba musimy juz isc spac bo glowa boli od nadmiaru halasu, zapachow i ogolnie wrazen. Krowy riksze zebracy itp no i w ogole inny swiat. Wlasnie sziedzimy na „szybkim” internecie (tak sie reklamuje) i czekamy po 5 minut az sie jakakolwiek strona otworzy. Chyba takie to juz tu bedzie tempo, nie tylko internetu ;)
Na razie tyle na dzis, bedziemy w kontakcie!

This entry was posted on piątek, Grudzień 3rd, 2004 at 1:36 am and is filed under indie/nepal 2004/05. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Dodaj komentarz

Uwaga: Komentarze są moderowane i mogą pojawić się z opóźnieniem.