maciek | 10/12/2004 - in category india and nepal

My zmieniamy kraje i tym razem juz Nepal. Troche nam zeszlo, ostatnie 200 km pokonalismy w 9 godzin ….ale takie tu jest tempo. Droga w gorach taka ze az strach ale widoki wynagradzaja wszystko! Jest niesamowicie, cudowne krajobrazy, wszedzie bananowce i slonie na ulicach (krow tu nie ma he ;) ). Jezdzilismy na sloniu w dzungli i widzielismy nosorozca ;) i krokodyle, nawet dwa, kilka dzikich swin i jelenie, ale inne niz nasze tak ze tez nieźle:

slide08.jpg

Tak w ogole to niektore miejsca (glownie wioski) wygladaja jak sprzed 100 lat ,szalasy bez wody, ognisko, ludzie siedza na ziemi i laza bez butow ….totalnie inny swiat.

Teraz jestesmy w Kathmandu, po Indiach to jak w Europie, gdzie nawet ceny zaczynaja byc europejskie ;) Ludzie sie non stop ciesza i usmiechaja choc tez trzeba uwazac bo wszedzie “ten rupi pliz” “special price for you” etc ….

slide02.jpg
Chyba sie aklimatyzujemy bo juz przestaje nas to denerwowac ;) Ogolnie tez wszystko gra poza standardowymi niewygodami tutejszych krajow.
Wieczorami Jest w sumie calkiem chlodno, Nepalczycy chodza w puchowkach , my w polarkach. Niedlugo ruszamy w gory to pewnie troche nas przemrozi ….. ale za to na poludniu Nepalu bylo goraco jak u nas w lecie (jak na grudzien to niezle bo jakies 25 stopni)

Pozdrowienia,
Pewnie jeszcze cos napiszemy przed gorami, chociaz moze i tam bedzie internet bo jak na razie jest wszedzie !

This entry was posted on Friday, December 10th, 2004 at 1:37 am and is filed under india and nepal. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Add a comment

Comments are moderated and there might be a delay before they appear.