maciek | 16/10/2008 - in category south america

meczeni dosc intensywnym podrozowaniem postanowilismy udac sie na maly popas i uzupelnienie energii do oazy Huacachina, kolo miasta Ica. Poczatkowo mielismy zostac 2 dni, ale tak nam spodobalo nic-nie-robienie ze zostaniemy chyba z 4.

W sumie nawet gdybysmy chcieli to i tak nie bardzo jest co tu robic poza wlazeniem, zbieganiem i zjezdzaniem z wydm …

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

peru, huacachina

Mozna jeszcze lezec nad basenem i zbijac baki, co skutecznie wypelnia nam dni tutaj.

peru, huacachina

peru, huacachina

OK, zeby nie bylo ze tylko sie byczymy, na wydme tez weszlismy…

peru, huacachina

peru, huacachina peru, huacachina

no i są jeszcze piaskowe pojazdy … niezła jazda gwarantowana

peru, huacachina

This entry was posted on Thursday, October 16th, 2008 at 4:42 am and is filed under south america. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

1 Comment

  1. 21/10/2008 @ 7:04 pm

    Ale laba ;) super…. A my dostajemy paczki ciagle :) a to z Singapore, a to z Chile..
    Czekamy na ta z Poslki hehe

    Posted by Gosia

Add a comment

Comments are moderated and there might be a delay before they appear.