W urodzinki Tymka wybraliśmy się na parogodzinny spacer do naszego ulubionego miejsca – Wilsons Promontory. Dotarliśmy do malutkiej zatoczki (Fairy Cove), na tyle malutkiej że w czasie przypływu była cała zalana i nie bardzo mieliśmy gdzie usiąść.

iso_100 australia wilsons_promontory iso_100 australia wilsons_promontory iso_100 australia wilsons_promontory iso_100 australia wilsons_promontory iso_100