maciek | 24/04/2013 - in category other places

W Szanghaju spędziłem tylko kilka dni, ale i tak przygniótł mnie swoim ciężarem :) To chyba najbardziej przytłaczające miasto w jakim byłem.
Niby taka mieszanka zachodu i wschodu, ale mam wrażenie że tych gorszych cech. Dwudziestopiętrowe bloki sięgające po horyzont, permanentny smog i korki.

Zdjęcia są niejako kontynuacją serii “kalejdoskop” z Melbourne i Sydney.

shanghai caleidoscope_4 caleidoscope4

This entry was posted on Wednesday, April 24th, 2013 at 11:43 am and is filed under other places. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Add a comment

Comments are moderated and there might be a delay before they appear.