Dwa nowe podróżnicze mini reportaże – drogowa blokada w Peru i święto ulicy Illampu w Laz Paz.

peru - ameryka południowa - blokada boliwia - ameryka południowa - święto ulicy illampu






Poludniowa Boliwia i polnocna Argentyna to kraina kolorowych skal. Krajobrazy sa iscie westernowe, szczegolnie w okolicach Tupizy w Boliwii. Dodatkowo zwiedzalismy ten rejon na koniach, co bylo jeszcze bardziej westernowe. Tylko tutejsi Indianie sa jacys malo westernowi …

bolivia, tupiza bolivia, tupiza bolivia, tupiza bolivia, tupiza bolivia, tupiza bolivia, tupiza bolivia, tupiza

W Tupizie kupilismy ¨bezposredni¨ autobus do Salty w polnocnej Argentynie. Bezposrednie polaczenie skladalo sie z trzech przesiadek na rozne autobusy, okolo 5ciu godzin czekania na polaczenia i pol godziny marszu przez granice … o cenie nie wspominajac – ale przeciez za luksusy sie placi. Na koniec sympatycznej i bardzo milej Boliwii dalismy sie naciagnac jak jacys amatorzy.

Na szczescie na widok argentynskich autobusow i drog zlosc nam szybko przeszla i calkiem milo i spokojnie dojechalismy do Salty, gdzie pozyczylismy samochod, zapakowalismy namiot i walowke, i udalismy sie zwiedzac kosmiczne krajobrazy i kaktusy w okolicach Salty …
Początek jazdy to droga biegnąca równolegle do słynnego “tren de las nubes”, czyli pociągu do chmur, wyruszającego z Salty i wspinającego się przez pustkowia Andów na wysokość 4.200 m n.p.m. Trafiamy akurat na porę kwitnienia kaktusów, których kwiaty wyglądają całkiem nierealnie wśród otaczających je suchych skał. Gdzieś na Altiplano trafiamy do małej wiochy, oglądamy tutejszy cmentarzyk

argentina, around salta argentina, around salta argentina, around salta

Dwie “świątynie” południowo-amerykańskich religii, czyli katolicyzmu i futbolu, są obowiązkowe w najmniejszej nawet miejscowości …

argentina, around salta

Droga biegnie przez kolejne księżycowe krajobrazy …

argentina, around salta argentina, around salta argentina, around salta

Pod koniec pierwszego dnia pogoda sie zalamala i do Purmamarki, miejsca pierwszego noclegu dojechalismy w zupelnych ciemnosciach.

argentina, around salta

Na szczescie rano swiecilo slonce a nad campingiem widac bylo miejscowa atrakcje – gore siedmiu kolorow …

argentina, around salta

Pozniej kierujemy się w kierunku Cafayate, gdzie kolorowych skal jest jeszcze wiecej …

argentina, around salta argentina, around salta argentina, around salta

Druga czesc naszej podrozy z Salty to okolice Cafayate, jeden znajwazniejszych ¨winnych¨ regionow, ale o tym przeczytacie w kolejnym poscie, bo wina jest tam naprawde sporo …

Jak wynika z ulotki umieszczonej na piwie z koki, koka dobra jest prawie na wszystko. Nie udalo nam sie wszystkiego rozszyfrowac, ale i tak to co dalismy rade przedstawia sie imponujaco. Problem jest tylko taki ze piwko z koki jest po prostu okropne, ale w sumie trudno wymagac zeby lekarstwa nie dosc ze pomagaly to jeszcze byly smaczne …

imgp2849.JPG

img_6030.JPG

Nie byliśmy do końca zdecydowani co zobaczyć w dolinie rzeki Beni – jednego z dopływów Amazonki. Amazonka kojarzy się z jednym – dżunglą, ale w sumie zdecydowaliśmy się na odwiedzenie tutejszych mokradeł czyli tzw. pampas, które pod koniec pory suchej wcale nie były takie mokre ;)
W dżungli byliśmy parę razy i zawsze byliśmy troszkę rozczarowani – zielony chaos i ptasi hałas. Na dodatek poznani Polacy troszkę nas zniechęcili. Byli na tygodniowym treku w dżungli w Peru i zobaczyli jednego tapira i jedną anakondę …
Jeśli chodzi o podglądanie zwierzaków na pampas jest zdecydowanie lepiej …

Były kapibary solo i w grupach …
bolivia, pampas
bolivia, pampas
bolivia, pampas
bolivia, pampas

krokodyle …
bolivia, pampas

kapibary i krokodyle razem …
bolivia, pampas

żółwiki …
bolivia, pampas
bolivia, pampas

punkowcy …
bolivia, pampas

i mnóstwo innego ptactwa …
bolivia, pampas
bolivia, pampas

piranie …

bolivia, pampas

anakonda …

bolivia, pampas

a na dodatek na basenie w Rurrenabaque w końcu zobaczyliśmy tukana – co nie udało nam się nad wodospadami Iguazu …
bolivia, rurrenabaque

Cała wyprawa była super relaksacyjna, hamaki, pływanie, łowienie piranii i piwko przy zachodzi słońca – prawdziwy tropikalny chillout …

Po pobycie w mroznych Andach ruszylismy w strone Rurrenabaque, lezacego nad rzeka Beni, jednym z doplywow Amazonki. Podroz to 19h w rozklekotanym autobusie po drodze ktora przyprawiala o zawroty glowy, bole zebow i chwile zadumy nad wlasnym zyciem …

bolivia, yungas
bolivia, yungas
Piszemy to z La Paz, wiec jednal sie udalo …