Autor: maciek | 16/10/2008 - 4:42 - w kategorii ameryka pd 2008
- od początku
meczeni dosc intensywnym podrozowaniem postanowilismy udac sie na maly popas i uzupelnienie energii do oazy Huacachina, kolo miasta Ica. Poczatkowo mielismy zostac 2 dni, ale tak nam spodobalo nic-nie-robienie ze zostaniemy chyba z 4.
W sumie nawet gdybysmy chcieli to i tak nie bardzo jest co tu robic poza wlazeniem, zbieganiem i zjezdzaniem z wydm …
Mozna jeszcze lezec nad basenem i zbijac baki, co skutecznie wypelnia nam dni tutaj.
OK, zeby nie bylo ze tylko sie byczymy, na wydme tez weszlismy…
no i są jeszcze piaskowe pojazdy … niezła jazda gwarantowana














